3

Dunkierka

Tytuł oryginalny: Dunkirk

Rok produkcji: 2017

Gatunek: Dramat, Wojenny

Ocena: 8/10

Wiem, wiem, że obiecałam Wam w lecie pozytywne, wakacyjne filmy. Dzisiaj będzie coś zupełnie innego, ale po prostu nie wyobrażam sobie czekać do ponurej jesieni, żeby polecić Wam jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku. Chodzi o najnowszą produkcję Christophera Nolana ‘Dunkierka’.

2

Rok 1940. Na plażach miejscowości Dunkirk zostali zgromadzeni żołnierze armii francuskiej i brytyjskiej. Oczekują oni na ratunek tkwiąc w pułapce pomiędzy morzem, a zajętym przez wojska niemieckie miastem.  Wśród tysięcy bezimiennych żołnierzy poznajemy bliżej historię kilku z nich. Chociaż to i tak duże niedopowiedzenie, bo właściwie pojedynczy bohaterowie schodzą na dalszy plan w obliczu ogółu.

Twórczość Christophera Nolana jest mi szczególnie bliska. Uwielbiam jego ‘Mrocznego rycerza’, ‘Incepcję’, a teraz do tego grona dołączył film ‘Dunkierka’. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych filmów tego sezonu i jeden z najlepszych filmów Nolana… Najnowsza produkcja trochę różni się od poprzednich, brak zagmatwanych obrazów, ale zmiana wcale nie wyszła mu na gorsze. Wręcz przeciwnie. Tym razem Nolan musiał trzymać na wodzy swoją wyobraźnię i po raz pierwszy opowiedzieć nam historię opartą na faktach. Jak się okazuje wcale nie potrzeba skomplikowanej fabuły, snów w snach, żeby oczarować widza. ‘Dunkierka’ tylko udowodniła, że na Nolanie można polegać zawsze i wszędzie.

4

Filmy wojenne od zawsze kojarzą mi się wyjątkowo dobrze, bo mój Tata (i jednocześnie najwierniejszy fan KinoŚwinki, którego serdecznie pozdrawiam :*) uwielbia ten gatunek. W naszym rodzinnym domu wystrzały i odgłos czołgu dobiegające z telewizora są na porządku dziennym, a ja sama wielokrotnie oglądałam wspólnie z Tatą różne ‘niekobiece’, wojenne produkcje. ‘Dunkierka’ w mistrzowski sposób pokazuje wszystkie najczarniejsze oblicza wojny. Jest dużo efektów specjalnych, świetnych ujęć, przejmujących efektów dźwiękowych, sprawiających, że widz czuje się, jakby był  w centrum wydarzeń.

1

5

Od czasu tegorocznego Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie ogromną uwagę zwracam w filmach na muzykę. Kolejny raz genialny Hans Zimmer nie zawiódł i skomponował chwytający za serce soundtrack, który pozwala jeszcze głębiej przeżyć ten film.

Muzyka, obsada, ujęcia, niepowtarzalny klimat, to tylko niektóre pozytywne aspekty filmu. Nie musicie być koneserami filmów wojennych, nie musicie być miłośnikami historii. Wystarczy, że cenicie mądre, dobre filmy. Wtedy z pewnością ten film Wam się spodoba.

8

Źródło zdjęć (KLIK!)

  • http://yolsh.pl/ Jola (Yolsh)

    Ostatnio słyszałam ten tytuł i zastanawiałam się, o czym jest film. Teraz już wszystko jasne. Nie jestem fanką filmów wojennych, omijam z daleka, ale może tym razem dam się namówić na obejrzenie.

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Podoba mi się to podejście! 😉

  • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

    Ja nieszczególnie jestem nim zainteresowana, ale Pan Mąż chce iść do kina :)

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      No to proponuję mimo wszystko spróbować. W razie czego po prostu spędzisz czas z Panem Mężem :)

      • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

        W najbliższym czasie nie wiem czy dotrę do kina, więc będę musiała czekać, kiedy będzie dostępny online :)

  • http://www.polenka.pl/ Magdalena | Polenka.pl

    Coś dla mnie! Uwielbiam ten gatunek. Wybierzemy się z mężem do kina.

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Ooooo to mnie zaskoczyłaś! Świetnie! Buziaki! :)

      • http://www.polenka.pl/ Magdalena | Polenka.pl

        Mąż chce iść już dziś, bo kojarzy historię. Tylko ja się teraz zaczęłam zastanawiać czy nie ma tam zbyt głośnych dźwięków np. wybuchy bomb itp. Moje dziecko źle reaguje na wystrzały. Czy takich scen jest w filmie dużo?

        • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

          Hmmm, no niestety sporo…. Jak to w wojennym filmie :/ Ale tak właściwie ciężko mi powiedzieć ile dla Ciebie i Maleństwa mogłoby być szkodliwe :( Ale mogę powiedzieć, że film pod względem dźwiękowym jest zrealizowany perfekcyjnie. Więc naprawdę realistycznie oddaje wszystkie tego typu odgłosy :* Daj znać czy się zdecydowałaś! :*

          • http://www.polenka.pl/ Magdalena | Polenka.pl

            Jednak czekamy na DVD. Mąż nie chce iść sam do kina, a ja prawdopodobnie nie potrafiłabym obejrzeć filmu w spokoju, bo w takich sytuacjach potrafię histeryzować. Od kiedy mamy rzutnik czujemy się jak we własnym kinie, dlatego niewiele stracimy. Tylko szkoda, że trzeba będzie trochę poczekać.

          • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

            Rozumiem…. nic dziwnego, że się zdecydowaliście na takie rozwiązanie :) Swoją drogą super pomysł z rzutnikiem :)

  • Michał13

    O filmie Dunkierka słyszałem już dawno… i czekałem z wielką niecierpliwością ale ostatecznie pooglądam jak będzie wydanie DVD czyli gdzieś w jesieni. Co do samego filmu, to mogę z góry powiedzieć że jest bardzo dobry. Bo jeśli reżyserem jest Nolan. Grają tam aktorzy tacy jak Cillian Murphy czy Tom Hardy. Za muzykę odpowiedzialny jest Zimmer i jeszcze taki gatunek tzn wojenny… To tego filmu po prostu nie da się się zepsuć. Przyziemnie ujmę to tak… Mają bardzo dobry ekspres i najwyższej jakości kawę nie da się zrobić złej kawy.

    PS. I gdzie podziało się moje dobre wychowanie…
    Serdeczne pozdrowienie dla najwierniejszego fana „KinoŚwinki” jak i dla samej twórczyni owego bloga!

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Michale! W imieniu swoim i Taty dziękuję za pozdrowienia! Ale powiedz mi DLACZEGO nie planujesz sie wybrac do kina na ten film. Bo to zaskakujące :)

      • Michał13

        Wcale nie takie zaskakujące. Bo odpowiedz brzmi z przyzwyczajenia…
        Jak przez całe życie miało się do najbliższego kina 60km a podróż tam i z powrotem zajmowała tle samo co film a przy tym koszt podróży równał się się cenie biletu… To seansom kinowym mówi się NIE
        (Od roku odległość się zmieniła… bo już tylko 20km ale przyzwyczajenia zostały)

        Są tego plusy, nawet sporo….
        Jedną z nich jest to że mogę oglądać filmy cyklami…
        W serialach określa się to „Binge-watching” (czyli oglądanie kilku odcinków naraz)

        A seanse można tworzyć przeróżne…
        Według tematyki, nominacji Oscarowych, dokonań reżyserskich czy umiejętności aktorskich. I tak np Mrocznego Rycerza pooglądałem w jeden wieczór… a wcześniejszego dnia obejrzałem Bartonowską wizję o człowieku nietoperzu!

        Plusów jest dużo, natomiast minus jest tylko jeden a mianowicie taki. Oglądając film w domu tracę magię kina… nie ma to jak pooglądać film na dużym ekranie z dobrym nagłośnieniem!

        • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

          No tak…. teraz rozumiem. I jednocześnie dziękuję w duchu za to, że ja do mojego kina mam 10 minut! :) A ‚Binge-watching’ często stosuję, chociaż nie miałam pojęcia, że tak się to nazywa (może dlatego, że nie oglądam seriali? :D). Znowu mnie uświadomiłeś w jakiejś nowej rzeczy 😀 😛 Miłego tygodnia! :)

  • http://www.aniamaluje.com/ aniamaluje

    Byłam zachwycona filmem!

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Nie dziwię się! Cudowny! :)