33

Bohemian Rhapsody

Tytuł oryginalny: Bohemian Rapsody

Rok produkcji: 2018

Gatunek: Biograficzny, Dramat, Muzyczny

Ocena: 8/10

8

Właśnie siedzę i po raz kolejny w tym tygodniu przesłuchuję wszystkie możliwe piosenki Queen. Nigdy nie uważałam się za wielką fankę tego zespołu, ale po seansie ‘Bohemian Rapsody’ wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad twórczością Freddiego Mercury’ego i pozostałych członków Queen. Zapraszam Was dziś na małą muzyczną podróż, która wzrusza i wzbudza prawdziwe emocje …5

Film pokazuje historię drogi na szczyt niesamowitego zespołu, na czele którego stał jeden z największych artystów wszechczasów- Freddie Mercury. Zakompleksiony młodzieniec pracujący na lotnisku nie ustaje w marzeniach o wielkości.

Wielu krytyków zarzuca twórcom, że film nie jest spójny z życiorysem piosenkarza. Komuś, kto zna dobrze biografię artysty z pewnością trudno zaakceptować jakiekolwiek rozbieżności, ale pamiętajmy, że to film! Tylko film. Tu nie chodzi o wywleczenie najbardziej kontrowersyjnych faktów, tylko o pokazanie (oczywiście w zgrabnej, chwytliwej konwencji) niesamowitego talentu, poszukiwania siebie i sensu życia przez Mercury’ego. Uważam, że nie należy się tu doszukiwać zakłamania, a raczej idąc do kina nastawić się na podkoloryzowaną biografię.

2

‘Bohemian Rapsody’ to przede wszystkim skomplikowany portret geniusza, który oprócz tego, że porywał tłumy był niesamowicie zagubiony i zakompleksiony. Freddie Mercury to tak nietypowa postać, że chyba ciężko wyrazić jej wielkość w jednym dwugodzinnym filmie. Z jednej strony podziwiany za nieziemski, czterooktawowy głos, otoczony przez rzesze fanów, z drugiej strony samotny… Wszystko widowiskowo wplecione w losy zespołu – pierwsze próby, występy w knajpach, płyty i koncerty, a także pierwsze nieporozumienia.

W filmie zadbano o każdy szczegół. Szczególnie sceny z koncertów to praktycznie kopia prawdziwych wydarzeń. Na uwagę zasługuje również stylizacja bohaterów. Podobieństwo do pierwowzorów autentycznie wzrusza widza. Na koniec obsada – moim zdaniem świetna. Rami Malek jest tak podobny do swojego bohatera, że naprawdę ciężko jest odróżnić go od Mercury’ego. Aktor genialnie sprostał postawionemu przed nim zadaniu zagrania kogoś tak charyzmatycznego, ekscentrycznego i skomplikowanego. Reszta aktorów również świetnie się spisała.

1 4

Mi bardzo się podobał. Nie jestem też tak ‘wymagająca’ jak fani zespołu, którzy czekali na ten film od zawsze i dla mnie niepokazanie pewnych wątków jest naturalnym, produkcyjnym zjawiskiem, a nie brakiem szacunku dla artysty. Mimo wszystko- jestem przekonana, że to film zarówno dla tych, którzy znają tylko kilka piosenek Queen, ja i tych, których życie zmieniła twórczość zespołu. Film, na którym chce się tańczyć, śpiewać i tupać! Z całego serduszka polecam!

Źródło zdjęć (KLIK!)

  • Asia R.

    Aniu, jedno mnie najbardziej intryguje – cały post jest w całości pochwalny a argumenty krytyków odbite, więc dlaczego… 8/10? 😀 ja byłam wczoraj na Bohemian, płakałam pół filmu i pierwszy raz zostałam w kinie do końca napisów, wyszlam z sali w zasadzie ostatnia jak już pan z obsługi chciał gasić światło i sprzątać popcorn po niesfornych widzach. Daje 10/10, film skradł mi serce :)

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Asiu, ja po prostu jestem bardzo oszczędna w dawaniu takich ocen, one dla mnie są zarezerwowane dla tych klasyków kina, którym naprawdę ciężko dorównać… Bardzo mi się podobał, ale dreszczy nie miałam. Pozdrawiam Cię serdecznie.

  • http://krolowa-karo.pl Królowa Karo

    Słyszałam wiele dobrego, więc planuję zobaczyć.

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Super, cieszę się!

  • http://meallyn.pl Martyna

    Ja niestety miałam mieszanie uczucia po wyjścia z seansu. Jest to cudowne widowisko muzyczne i zachwyci pod tym względem najbardziej wymagającego fana Queen. Jednak brak chronologii w filmie raził mnie najbardziej i to nie jest tak, że oczekiwałam wyciągania brudów i kontrowersji, ale idąc na film o zespole, chciałam zobaczyć ich historię, a nie zmieniony bieg wydarzeń na potrzeby scenariusza :( Było mi po nim tak za słodko, cukierkowo. Ale koncert Live Aid – bezbłędny!

  • https://www.polenka.pl Magda | Polenka

    A ja zrezygnowałam po jednej złej recenzji, a tu proszę! Chętnie obejrzę, skoro Kinoświnka poleca :) W końcu po wielu miesiącach udało mi się wyrwać do kina i teraz mam ochotę korzystać częściej,

    • http://www.kinoswinka.pl/ Ania Kalemba

      Cieszę się, że udało mi się Ciebie przekonać!